Boazeria to relikt przeszłości – niechlubna pamiątka z czasów PRL. Z drugiej strony – drewniane dekory (w nowoczesnym wydaniu) wprowadzają ciepły, tak pożądany klimat. Balansem między tym co modne i tym co passe jest oryginalna fototapeta. Bo sęk w tym, by znaleźć kompromis i czuć się dobrze we własnym wnętrzu. Dosłownie i w przenośni.

Zbliżenie na pień drewna pozwala nam dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat. Doświadczeni przyrodnicy potrafią określić stan zdrowia i wiek drzewa, patrząc na ilość i kształt słojów. Jednak nawet niewprawne oko znajdzie radość we wpatrywaniu się w ciekawą, zawiłą fakturę drewna. Jest w tym coś ciepłego, spokojnego i kojącego. Taka fototapeta na pewno ułatwi stworzenie swobodnej atmosfery w salonie.